poniedziałek, 31 grudnia 2012

Sylwester :D



Życzmy Wam :

Udanego sylwestra, szampańskiego wieczoru (pełnoletnim hahaha), sylwestra bez wybuchów, żebyście przetrwali ze zwierzakami te huki , żeby spełniły się wasze postanowienia noworoczne, żeby ten rok 2013 był lepszy od tego :D 

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU! :D



piątek, 28 grudnia 2012

Borderkowy spacer

Wczoraj byliśmy na spacerku w Zachełmiu :)
To był spacer borderkowo kundelkowy, czyli 1 kundelkiem była Anu :D
Była Summer, Indi, Asta i Iman oraz Anu
Psy pobiegały po lesie, pogadało się o Psach, uwielbiam!
Iman wygląda jak Iman i zachowuje się jak Ona, myślałam ze nie będzie biegać ale biegała :D Jak na psa który tułał się po Czechach i Niemczech przez 2 tyg. to super była w formie psychicznej jak i fizycznej.
 Anu miała lekkie starcie z Asti ale pokazały ząbki i zgoda :D
Summer z Indi szalały wraz z Anu która biegała :)
Bardzo fajnie się zachowywały, nawet Anu aż takiej paniki nie robiła i biegała. (Anu jest niechętna do zabaw przy borderach bo się ich lekko boi )
Było bardzo fajnie i po nowym roku powtórzymy spacer.
Na koniec spaceru Anu ( na smyczy )została zaatakowana przez Amstafa bo szłyśmy z przodu a inni z tyłu. Ale dostał kilka razy, inaczej nie dało się odpędzić psa bo się rzucał nawet na ludzi, mam na nogach ślady -.- Anu nic się nie stało.
Mój tato i inni odpędził psa, ja krzyczałam i wyzywałam właściciela psa który daleko stał na ganku i patrzył na całą sytuacje nie wołając amstafa -.-

Niektórzy nie powinni mieć psów, ale to inna historia.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Życzenia!

Zdjęcie z Wakacji :)

Ja i Anu życzymy wam

Smacznego karpia , dużo prezentów, miłej atmosfery , smacznych potraw,
więcej kilogramów , spokojnych świąt. WESOŁYCH ŚWIĄT!

piątek, 21 grudnia 2012

Święta i filmik

Nowy filmik, obiecany :)


Nie ma w nim jednak pakowania prezentów bo bym się nie wyrobiła czasowo, i nawet Anu nie była tego uczona...

czwartek, 20 grudnia 2012

Szczęśliwe zakończenie


Nie wiem jak wy ale ja wierzę w szczęśliwe zakończenia, nawet wtedy kiedy każdy mówi że nie ma szans, ale zawsze można wierzyć i mieć nadzieję...
W schroniskach jest pełno biednych psi, ale kiedyś znajdą swoje szczęśliwe zakończenie :)
Anu szukała domu razem z Siostrą i co? znalazły dom! :)
Jak by tak popatrzeć to wszędzie można dostrzec szczęśliwe zakończenia :)
Kilkanaście minut temu szczęśliwie zakończyło się poszukiwanie Iman, znalazła sie i właśnie wraca do domu!




Zdjęcia Paula Kubiak :)

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Missing!

Dzisiejsza akcja poszukiwawcza Iman nie dała rezultaów ale więcej osób o niej wie, rozbudziłam miasto gwiżdżąc gwizdkiem :)
Była przed wczoraj widziana w Zittau, mamy namiar na hycla jutro będzie do niego telefon, zobaczymy co sie da zrobić a jesteśmy blisko i to najważniejsze. Nie wiem ale tak to wygląda jak by wracała do domu przez Niemcy...

Niemcy od dziś będą się bać Polaków po mojej akcji :D
Wracamy do domu gdy nagle mój tato krzyczy
-tam jest czarno biały pies to Iman!
Ale daleko od niego jakyś ludzie byli ale warto zobaczyć, zawracamy otwieram okno gwiżdżę gwizdkiem i jedziemy w to miejsce tylko problemem było pole które było wielkie i zaorane nie można było przejechać do tego miejsca więc mówię
-zatrzymaj się pobiegnę tam
Zatrzymaliśmy, biorę Anu na smycz i biegniemy przez pole i jednocześnie gwiżdżę, wołam. Patrzę pies stoi daleko, biegnę to nic że but mi lekko ugrzązł ale dałam radę i biegnę dalej...
Nagle pies biegnie w naszą stronę krzyczę 
-Iman, Imuś...!
Biegnie ja torpeda, krzyczę do taty że to Ona! ( wygląda na 100 % jak Iman )
Pies podbiega cieszy się , skacze, patrzę ma lissetkę i obrożę dobra biorę psa zapinam ale coś mi nie pasowała bo coś wisi , zaglądam a okazało się że to samiec :/
Identyczny pies jak Iman
Biegnę do tych ludzi, tato zgasił auto i biegnie za mną..
Przeprosiliśmy za zamieszanie i pokazaliśmy zdjęcie i tato powiedział informacje..
Z ulicy to dziwnie wyglądało biegnąca dziewczyna wydziera się biegnąc przez pole z psem do innego psa i gwiżdże....

Nie tylko my tak zrobiliśmy ;)
W Czechach Mąż Pani Niny ( właścicielki Iman ) szarpał się z babką bo myślał że to Iman i zabierał jaj smycz a babka krzyczała na ulicy co On robi...


Szukamy dalej....







niedziela, 16 grudnia 2012

Niecodzienność


Jutro z Anu jedziemy do Niemiec o 7 rano szukać Iman ( posty niżej )
Anu jedzie z nami ze względu na to że Iman ją bardzo dobrze zna z treningów, jestem dobrej myśli.

Dziś cały dzień siedzimy w domu bo leje i śnieg się topi, Anu wychodzi tylko przed furtkę i do domu ciągnie.
Mnie rozpiera energia i Anu też , mogła bym z Anu poćwiczyć ubieranie choinki ale nie mam choinki, poproszę mamę by jutro poszukała tak porządnie.

Odezwali się z bazy zwierząt od filmów i reklamy ale nie wiem co z tego będzie muszę pomyśleć..
Nie wiem na jaki termin się zapisać na obóz FreeX - moje marzenie spełnione  by pojechać z Anu

Anu i Wega :)


Wierne towarzyszki :D





sobota, 15 grudnia 2012

Dzień jak co dzień

Fot. BECE Paula Kubiak
Coś nie mogę znaleźć tej choinki więc uczę Anu jak na razie chodzenia w kółko Cyprysa, idzie jej dobrze choć mogła by Anu chodzić ciut szybciej ale przyzwyczaiłam się do bez wysiłkowego robienia czegokolwiek Anu :D
Spacery jak to spacery czasem długie lub krótkie, jutro chcę iść do lasu tylko nie wiem czy spotkamy zwierzynę bo Anu sobie pohasa a ja będę ją wołać przez najbliższe 15 min nie lubię tego :/ a na smyczy nie będzie biegać..
Bardzo fajnie Anu toleruje tabletki odpornościowe tylko dalej nie wiem co zrobić z tabletkami na odór z pychola :)
Ubranko świetnie się spisuje ale minusem jest to że muszę go ściągać  gdy Anu chce sie bawić z sąsiadki sunią bo oby dwie się podgryzają lub łapie Anu za derkę.

Musi się znów umówić z Paulą na sesję :)

czwartek, 13 grudnia 2012

Zima zimą :)

Zima przyszła na dobre :) rano -17'C, popołudniu -9,10 'C a wieczorem znów -17'C....
Kupiłam ubranko Anu wczoraj przyszło, świetnie jest zrobione, i Anu komfortowo się w nim czuje, jest jej ciepło i to najważniejsze. Już były spacerki w derce i nie ma po 15 min galaretki z Anu :)
Chcę jeszcze kupić buty ochronne z Trixie bo w większym śniegu Anu jest zimno w łapy, smarowanie łap nic nie daje bo cały czas ma kulki pomiędzy opuszkami. Może i zwariowałam ale zależy mi na zdrowiu swojego psa ;)


Nie wiem co z sztuczką ubierania choinki ponieważ nie mogę jej znaleźć :(
Jutro jeszcze poszukam, będę musiała całą piwnice przeszukać :D

Anu już się nie drapie, dostała we wtorek zastrzyk. Tabletki na zapach z pysia odłożone i nie wiem co z nimi zrobię :)
Bierzemy tabletki na odporność bo Anu ma katar, a nie chcę by coś złapała :)

Bronków City

W końcu mam zdjęcia z Bronkowa :)
dodam kilka bo więcej będzie w filmiku ze zdjęciami :)














sobota, 8 grudnia 2012

Nietypowa prośba!

Proszę was pomóżcie!
Sprawa nie na temat bloga ale to psia koleżanka Anu!
Iman psia koleżanka Anu z treningów i sunia trenerki zaginęła!

Tu jest link do sprawy - klikać
Pomóżcie nam!

Zimowa aura !


Tak się cieszę że jest śnieg, bo uwielbiam zimową aurę tak jak Anu. Od Listopada zaczęłam szkolić Anu i umiemy sztuczki potrzebne do filmiku świątecznego :)
 Mogę zdradzić ze będzie dużo zabawnych momentów... ( ubieranie choinki )

Jeszcze bardziej jestem zadowolona z Anu i jej postępów w nauce sztuczek, niby wydaje się na leniuszka ale ma potencjał do sztuczek :)
W 1 dzień mogę nauczyć Anu sztuczki do perfekcji, uwielbiam za to Anu bo widać że się bardzo stara :)

Jeszcze w tym tygodniu może przyjdzie Anu ubranko lub będzie już w następnym tygodniu, tak się cieszę bo Anu strasznie marznie w tym roku choć uwielbia śnieg i mogła by cały czas być na śniegu.
Od 2 tygodni nic nie pisałyśmy bo nie miałyśmy internetu ale teraz będziecie na bieżąco :)



niedziela, 4 listopada 2012

Myśliwy

O to nowy filmik z łąk :)
Na filmikach Anu daje wyraźnie do zrozumienia że jest myśliwym, bez zastanowienia to będziecie to popierać bo widać w niej 100% teriera!

Ps. Mogę zdradzić że będzie świąteczny filmik :)


czwartek, 1 listopada 2012

Halloween



Wasze psiaki też obchodziły Halloween ?
Anu obchodziła szczekając na dzieci które pukały do drzwi a ja udawałam że nikogo w domu nie ma ;)

To zdjęcie było robione tylko humorystycznie, Anu nie ucierpiała wręcz była zadowolona bo dostała swoje ciasteczka w nagrodę :)


niedziela, 28 października 2012

Czy to już Święta?

Przez tą zimową aurę mam ochotę na święta, już w uszach słyszę te świąteczne piosenki :)
Zabrałam się wczoraj i dziś za zbieranie materiału na filmik lecz było to trudne bo przy niskiej temperaturze szlag trafiał aparat grrr....
A ubranko dla Anu dalej szukam hymmm...

Zimowy Filmik :)



piątek, 26 października 2012

Czy to już koniec jesieni?

Jesień się już kończy, robi się zimno, prawie wszystkie liście spadły z drzew, wiatr jest coraz zimniejszy, z każdym dniem robi się gorsza pogoda. Jednak czasem pogoda świruje i pojawi się choć na 5 minut słońce ale jak na razie tego nie widać... Rano padał deszcz ze śniegiem grrr....
Anu nie chce chodzić na długie spacery ja tez nie bo co to za przyjemność chodzenia przy 3-4 stopniach na godzinkę spaceru lub więcej. Wynagradzam Anu spacery zabawą ze mną w domu lub wieczorne godzinne spacery o 19 kiedy robi się cieplej?

Na agility popełniamy duże błędy ale nikt nas nie chce poprawiać czy nauczyć, zamierzam sama ćwiczyć z Anu bo mamy w domu slalom, 2 stacjonaty oraz koło i jak na razie nam to wystarczy :)
Będziemy się jutro uczyć motywacji oraz slalomu tunelowego - podobno lepszy niż z ręki :)
Zobaczymy!

niedziela, 21 października 2012

Niedzielny słoneczny dzień..

  Dziś poszłyśmy na spacer z Jockerem i Kamilą, jest ładnie, ciepło to poszłyśmy nad staw oraz do parku i tu był błąd :) Anu wróciła czarno szara , Jocker cały mokry hehe efekt biegania po krzakach, piachu i wodzie.
A tak to wyglądało :)


Zaraz Cię dogonię !

Ha! mam cię!

No biegaj!



Gdzie jest Kamila?
Ja naprawdę poszedłem tylko powąchać krzaczek


Czy naprawdę mam pozę jak Lessie ?



Gdzie jest Jocker?

Tak wyglądałam prawie na koniec spaceru

I tak..

Oraz tak :)


sobota, 20 października 2012

sobota, 13 października 2012

Nie poddamy się!

Huraaaa będziemy miały trening w tym tygodniu! :) Bardzo mnie to cieszy !

Spróbuję nagrać nasze biegi na torze, i zrobię filmik hehehe
Pojechała bym z Anu na zawody ale są bardzo daleko od nas organizowane, i drugi powód to to że nie biegałyśmy od miesiąca i 1 tygodnia :(

Ale trzymamy za słowo i za rok startujemy ;D

Znów będziemy wymiatać!

I cieszyć pychol :)



środa, 10 października 2012

5 Urodziny Anu

Z tej okazji mamy filmik :)



Anu 4 października 2010 roku została przez nas zaadoptowana, daliśmy jej schronienie, miłość i przede wszystkim przyjaźń. Anu pokazała mi że gdy ma się psa nie da się nudzić bo każdy spacer oraz każda chwila spędzona razem jest niesamowita. Wspólne spacery oraz treningi czy sztuczki dają nam możliwość powiększenia więzi i wzmocnienia jej, choć nie wiem czy się da jeszcze powiększyć wieź bo mamy naprawdę sporą :) Wszędzie zabieram Anu, dzięki temu jest z socjalizowana....
Bardzo się ciesze że mam Anu bo jest to pierwszy mój pies któremu bardzo ufam i mogę zawsze na niej polegać, wie kiedy bardzo jej potrzebuje w trudnych chwilach.
Dzięki niej poznałam w 100 % swoją pasję, hobby a nawet w przyszłości swój zawód - Weterynarz
Mam chęć pomagania innym zwierzętom, bo wiem że inne psy też mogą mieć taki domek jak Anu.
Wystarczy chcieć i mieć motywację!

wtorek, 2 października 2012

Jesienne nic nie robienie

Dawno tu nie pisałam, mój błąd :)
Nie mam o czym w sumie pisać na razie bo nic nie robimy, niestety...
Od 12 do 18-19 mam praktyki w lecznicy, Anu wychodzi tylko na 10-15 min niestety bo tylko ja z nią chodzę na dłuższe spacery.
Anu odwiedza lecznice już była z 3 razy i bardzo dobrze się zachowywała i już wie że w lecznicy nie robię tylko kuj ale i dają dobre przysmaki hehe :)

Jak na razie to kręcę filmiki i składam w całość bo bierzemy udział w konkursie!

Jak treningów nie było tak nie ma - DUPA :( Miałyśmy mieć trening we Wrocławiu ale nie będziemy mieć bo trenerzy biorą udział w zawodach, poczekamy do końca października.. Ahh ile ja bym dała by mieć chociaż 1-2 razy trening.

Pozostaje nam teraz uczyć się nowych sztuczek i chodzić do parku na spacery lub pobiegać do lasu  ale to nie to samo co agility :)

Najbardziej obawiam się tego że Anu znów przytyje przez nicnierobienie jak w zimę kiedy co chwilę przecina sobie opuszki i muszę na nią uważać.

Chcecie zobaczyć co robi Anu ?
 Tak jest cały dzień, jedynie w weekend biegamy :)



piątek, 21 września 2012

Czy to koniec treningów ?

Od 2 tygodni mamy zero treningów co mnie bardzo martwi i smuci, bo jeszcze byśmy poskakały ale trenerce coś ciągle wypada. Nie wiem czy zmienić tor? no bo do Legnicy mam z 1h a do Wrocławia 2h a co tydzień bym nie miała transportu bo tato pracuje lub gdzieś wyjeżdża. Tu na miejscu mamy tor ale to nie jest to co wcześniej było, poświęcanie nam uwag i pilnowanie tego by mówić nam błędy. Olewka totalna z tym agility. A ja tak bardzo chcę poskakać z Anu, chcę brać udział w zawodach, chcę jeszcze bardziej jak się da polepszyć więzi z Anu.
Zaczęłam z Anu trenować posłuszeństwo ale to nie jest to, w agility ta adrenalina, współpraca z psem!
Do innych sportów się nie nadajemy bo w Obedience się nudzimy, Frisbee Anu nie łapie dysków bo się boi tylko za nimi biega, Dogtrekking też odpada bo moje kolana wysiadają, Coursing Anu nie zwraca uwagi na to bo po co ma biegać za kawałkiem reklamówki? :)
Zaczyna się jesień a my nie mamy co robić, ciągle sztuczki doskonalimy, uczymy się nowych ale ile można? widzę to w Anu że ma lekko dość robienia sztuczek, musimy znów robić przerwę.
Co nam pozostaje? życie kanapowca? to nie dla nas!

Szukam wszędzie co mogę porobić z Anu, za co możemy się wziąć ale nic nie ma...




sobota, 8 września 2012

We Are Friends

Nasz nowy filmik :)

A co u nas się dzieje?
Wszystko po staremu, dalej uczymy się nowych sztuczek które nam wpadną do głowy. Czasem sztuczki wychodzą a czasem nie- nigdy nie jest idealnie jak byśmy chcieli :)

Anu schudła i wygląda świetnie, nie ma tłuszczyku chociaż nie miała nigdy nadwagi :)
W Październiku idziemy znów do Psiego Fryzjera, będzie ciekawie hehehe

wtorek, 4 września 2012

Wakacje i Po

Klacz ze źrebakiem na łące
Dawno tu nie byłyśmy ze względu na wakacje. Pod koniec dwóch tygodni Sierpnia pojechałyśmy do Bronkowa na Obóz Konny. Jeżdżę tam co roku na wakacje i to będzie już 5 rok odkąd tam przyjeżdżam a Anu tam jest już 3 rok :)
Uwielbiamy to miejsce bo jest naprawdę magiczne, rankiem kiedy jest rosa na trawie, kiedy słońce dopiero co zaczęło świecić ciepłymi promieniami udajemy się na spacer do lasu przez polną drogę, obok wielkiej  łąki ze starymi końmi, młodziakami oraz klaczy z maluchami które tam mieszkają i żyją. Uwielbiam ten widok, cały czas tam tętni życie....
Anu może wszędzie biegać do woli oraz skakać przez wywrócone konary drzew, chodzić po polnej łące która jest zarośnięta i obok zaorane pola.
Po spacerze jemy śniadanie i udajemy się do stajni, Anu cały czas puszczona lata po całej stajni zrobi w niej porządek pilnując by koty zostały na strychu. Kiedy zaczynam czyścić konia na którym mam jeździć Anu czeka spokojnie czasem siedząc lub leżąc pod boksem. Nadeszła chwila by wyjść z boksu z koniem i udać się na maneż gdzie mam lekcję, Anu podąża za nami wie gdzie ma iść i że ma też uważać by nie wejść pod kopyta.Czasem przywiązana do ławeczki Anu gdzie ma cień czeka na tą chwile kiedy jest spuszczona i może biegać koło mnie. Uwielbiam kiedy biegnie przy koniu i ma szczęśliwy wyraz pyska, zadowolona robi sobie kółka lub usiądzie na piasku i patrzy na konie.
Po jeździe albo pomagam w stajni albo udajemy się na jezioro oczywiście razem z Anu. Chociaż zdarzają się takie momenty kiedy muszę ją zostawić w pokoju.
W Bronkowie Anu nie jest sama bo towarzyszy nam Alfa z Olą zawsze razem jedziemy do naszego ulubionego miejsca. W barze/restauracji obok stajni bo jest to agroturystyka można dobrze zjeść i jest to miejsce przyjazne psom.
Kiedy idziemy na długi spacer udajemy się do lasu są to przepiękne tereny występują stepy, łąki np. Hubertusowa bardzo gigantyczna łąka, można też pojechać konno.
Łąka z końmi

Jak na razie mam tyle zdjęć






czwartek, 16 sierpnia 2012

Bo kiedy jest zabawa?

Ostatnio Anu włącza się świrek ( świruje, chce się bawić ) o nie typowej porze takiej jak 20-21 nigdy czegoś takiego nie robiła. A przecież od 10-19.30 ma czas na zabawę ale nie woli najbardziej się bawić o 21. Dziś znów zaczęła biegać, domagała się rzucania  po domu piłeczki na sznurku. A ja jej rzucam, chowam po kątach by szukała... Czyżby mój pies robił się na nocnego marka ? :)
Po południami kiedy na długie spacery chodzimy często biorę piłkę lub inną zabawkę by porzucać jej na łące ale to trwa 5-10 min i później dość zabawy " idę szukać szczęścia po parku " woli spacerować po całym parku alejkami. No to wymyśliłam by się nie nudziła- czekanie i zostawanie na alejce, odchodzę paręnaście metrów i wołam oraz gdy biegnie koło mnie wydaję komendę "naprzód!" i nagradzam piłeczką ale gdzie tam piłeczka potrzyma w pysku chwile i koniec. Czasem ma taki zapał że jest bardzo nakręcona i chce się tarmosić i to wtedy u niej lubię.

Co świrek lubi robić najbardziej?
Skakać, skakać i jeszcze raz skakać :)
Albo prosić o smaczki.





środa, 15 sierpnia 2012