środa, 29 kwietnia 2015

Psie SPA - jak dbać o opuszki swojego psa



Nie tylko ludzie czasem muszą skorzystać ze spa, nie tylko ludzie dbają o swoje dłonie i stopy. My też powinniśmy dbać o nasze psy i czasem zrobić im małe spa :)

Akurat pod tym względem psie opuszki to ważna rzecz. Nie tylko zimą ale też wiosną a właściwie przez cały rok powinniśmy o nie dbać. Wiadomo zimą najbardziej powinniśmy o nie dbać ze względu na sól i różne chemikalia sypane na drogi.
Kiedy robi się ciepło i chodzimy z psami na dłuższe spacery psie opuszki są wysuszane i czasem kaleczone przez podłoże. Poza tym, nagła zmiana temperatury podłoża, jego twardość wpływają na powstawanie uszkodzeń i ran na spodniej części łap. Latem asfalt jest mocno rozgrzany i to też przyczynia się do niszczenia opuszków.
Dużo osób nie wyciera swoim psom łap po każdym spacerze co też przyczynia się do wysuszenia opuszków i robią się szorstkie. Wycieranie łap zmoczonym ręcznikiem ma za zadanie zetrzeć brud który gromadzi się na opuszkach.

Jak dbam o Anu opuszki?
Po każdym spacerze wycieram Anu łapy a czasem je myję psim szamponem - wszystko zależy gdzie byłyśmy i jak brudne są łapy. Co jakiś czas robię Anu przyjemną kurację na opuszki, najczęściej wykonuję zimą. Chodzi mi o smarowanie opuszek maścią z witaminą A - tania maść a skutecznie leczy ( możemy także nią smarować modzele u psa które tworzą się  na łokciach - zrogowaciała skóra która robi się twarda i sierść przestaje w tym miejscu rosnąć - a wszystko przez to że pies leży na twardym podłożu )



Skuteczna kuracja maścią z witaminą A

Potrzebujemy :
maść z witaminą A - kupimy w aptece za śmieszną kwotę.
4 skarpetki lub bandaż samoprzylepny albo coś czym możemy na chwilę owinąć psią łapę żeby pies nie zlizał.


Najlepiej żeby pies leżał i nakładamy na opuszki grubą warstwę maści, smarujemy i nakładamy skarpetki czy owijamy łapę - nie za mocno i nie za lekko żeby się trzymało gdy pies będzie chciał się przejść po mieszkaniu np. żeby napić się wody. Po 15 - 30 min. ( żeby mogła maść na spokojnie wniknąć do opuszków) ściągamy z łap skarpetki czy też bandaż. Jeśli Wasz psiak ma mocno wysuszone i zniszczone opuszki polecam 2-3 w tygodniu taką kurację zrobić.
Taką ilością maśći smaruję każdy opuszek

Jedna łapka już owinięta a druga jeszcze przed posmarowaniem

Opuszki po kuracji
Opuszki po wchłonięciu się maści świecą i nie są tłuste

6 komentarzy:

  1. Wszystko super :P Tylko co w sytuacji, gdy pies nie umie wytrzymać z owiniętymi łapami i za wszelką cenę próbuje ściągnąć bandaż/skarpetkę? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba nauczyć psa żeby nie ściągał, pilnujemy go. To już nie zależy ode mnie co twój pies będzie z tym robił. Ja napisałam tylko o tym jak dbać a co dalej to musicie sami pomysleć ;)

      Usuń
  2. Co do dbania o psie poduszki u łap ( bo taką mają nazwę u psa odpowiedniki opuszków ) to dbam. Wprawdzie zamiast maści z witaminą A stosuję wazeliną w równie śmiesznej cenie ;) ale nie owijam Sarze łap bandażem ( bo pilnuję ) Smaruję jej poduszki przed i po spacerze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kiedyś próbowałam smarować opuszki, ale słyszałam, że zmiękczone poduszeczki nie są chronione przed urazami (ponoć zrogowaciały naskórek jest w gruncie rzeczy pożyteczny, bo jest twardy i chroni łapki). W każdym razie myślę, że w sezonie letnim opuszki aż tak nie cierpią;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doprawdy nie wiem skąd masz te informacje i chyba nie chcę wiedzieć bo to piszesz to MIT. Jestem w lecznicy ponad 2 lata i uwierz mi mam wiedzę na temat psich łap dlatego powstał ten post :)

      Usuń
  4. O tym jeszcze nie słyszałam, chyba musimy spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń