piątek, 16 października 2015

Chce być domem tymczasowym - czyli co i jak

Kiedyś byłam domem tymczasowym ale jeszcze nie wiedziałam że taka inicjatywa tak się nazywa, co to w ogóle oznacza był to przypadek. Miałam przybłąkaną sunię u siebie i szukaliśmy jej dobrego domu po tej sprawie zachciałam mieć własnego psa i wtedy znalazłam Anu ale to inna historia :)

Źródło : google.pl


Czym jest Dom Tymczasowy ? 

Dom tymczasowy (czyli tymczas albo w skrócie DT) to dom, w którym zwierzę przebywa przez pewien czas aż nie znajdzie domu stałego czyli zapewniamy zwierzakowi opiekę w naszym domu do momentu adopcji. Traktujemy zwierzę jak nasze i tak też się nim opiekujemy.



Źródło : google.pl

Jakie warunki trzeba spełnić aby dać Dom Tymczasowy?

- Pierwszy warunek to mieć chęć :)
- Mieć odpowiednie warunki,
- Mieć trochę czasu żeby poświęcić uwagę zwierzakowi,
- Chęć pomocy,
- Dyspozycyjność,
- Jeśli bierzemy zwierzaka z fundacji to musimy mieć ukończone 18 lat a w niektórych fundacjach 16 lat ( podpisujemy umowę )
- Trzeba być odpowiedzialnym,
- Mieć doświadczenie z opieką nad zwierzęciem,

Ile Dom Tymczasowy trwa? 

Tymczas trwa tyle ile chce/może tymczas. Oczywiście bez sensu jest przenoszenie psa gdzie indziej co 7 dni, więc im dłużej tym lepiej. Najprościej odpowiedzieć Dom Tymczasowy trwa aż tymczasowicz nie znajdzie domu stałego.

Jeśli mam już w domu swoje zwierzę, mogę być Domem Tymczasowym?

Tak możemy jeśli przyszły tymczasowicz lubi inne zwierzęta tą informacje powinniśmy otrzymać od miejsca skąd chcemy wziąć tymczasowicza, jeśli zwierzę nie ma problemu z zaakceptowaniem innych zwierząt to nasz pupil musi się pierw poznać z drugim zwierzęciem, najlepiej na neutralnym gruncie.
Moim sposobem na poznanie zwierzaków jest wpuszczenie ich do mojego ogrodu bo jest to dla Anu neutralny grunt bo nie spędza tam długiego czasu. Do ogrodu Anu jest wpuszczana ostatnia tak jak w domu kiedy przychodzi do nas inne zwierzę wtedy nie ma problemu że Anu chce bronić terytorium - taki to oto mój sposób na zminimalizowanie napięcia między zwierzakami.

Jaki jest wkład pieniężny Domu Tymczasowego?

Jeśli chcemy dać DT zwierzakowi z fundacji to większość fundacji pokrywa koszty utrzymania ( karma, leczenie weterynaryjne ). Oczywiście my też możemy dać coś od siebie :)

Czy z tymczasowiczem można podróżować czy może być tylko u nas w domu ?

Można podróżować, dzięki temu tymczasowicz może się socjalizować ale lepiej poinformować o tym fakcie fundację, schronisko, miejsce skąd mamy tymczasowicza.

Co dostajemy w zamian za podarowanie Domu Tymczasowego?

Wdzięczność, radość zwierzaka oraz nową przyjaźń.


Co zauważyłam u Anu po tymczasie? 

Anu stała się bardziej przyjazna w domu do obcych psów, jest bardziej pracowita i chętnie chce coś robić a nie jest leniem, chce się bawić z psami, jest bardziej cierpliwa, czasem się zdarzy że jest zazdrosna ale wtedy poświęcam jej większą uwagę i na drugi dzień jest ok. Po pierwszym spacerze uznaje tymczasa w stadzie i chce go bronić przed innymi psami. Jak jest u nas jakiś psiak to Anu się cieszy bo oznacza to że będą smaczki za dobre zachowanie :D

Co zauważyłam u siebie po tymczasie?

Chętniej mi się chodzi na spacery gdy jest więcej psów niż jeden, mogę wcześniej wstawać i nie mam z tym problemu, chce mi się iść na długie spacery, nie nudzę się bo gdy skończyłam z jednym psem coś ćwiczyć to zaczynam z drugim.

Tymczasowicze bardzo zmienili Anu na plus :)

Anu nigdy nie pozwoliła innemu psu położyć się obok - a tu taka niespodzianka :D

Siedzenie blisko innego psa bez miny przerażenia :D


8 komentarzy:

  1. Sympatyczny tekst :) Tez byłam DT - ale gryzoniowym :). Na psio-koci nadaję się średnio ze względu na metraż mieszkania i duże zagęszczenie zwierzęcych rezydentów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny i oryginalny post. Chętnie zostałabym domem tymczasowym gdyby nie moja mama, która zna mnie na tyle, że wie, że przywiązałabym się tak do gościa, że zostałby z nami na stałe :-) na razie jeden pies nam wystarczy, ale w przyszłości... kto wie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas DT zamienił się w stały dom ;) Jeśli jest taka możliwość to warto przygarnąć psiaka na tymczas!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś zostać DT dla kotów, ale dostałam własnego psa. Myślę, że w przyszłości zostanę tymczasem, to na pewno cenne doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno w przyszłości zrobię DT w moim domu dla jakiegoś zwierzaka.Bardzo ciekawy post,a ja zapraszam do siebie,jeśli ktokolwiek ma chęć i odrobinę wolnego czasu.:)
    all-about--dogs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pozytywny i przydatny post. Domy tymczasowe są na wagę złota! :
    http://psiolubni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Domy Tymczasowe są bardzo potrzebne i im więcej tym lepiej :)
    Myslę, że takie posty są zachęcające i uswiadamiają ludzi na czym to wszystko polega.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w tym roku miałam dwa psiaki na tymczasie oba znalazły swoje miejsce w świecie, ale od października rodzinka powiększyła się o jeszcze jednego psiaka ( na stałe ) więc przy dwóch już raczej nie ma mowy o tymczasach ale może kiedyś... :)

    OdpowiedzUsuń