czwartek, 27 lutego 2014

Czyżby to już wiosna?

Oj jak dawno nic nie pisałyśmy, ale jak tak sobie mysle to już wiem dlaczego bo nic się u nas nie dzieje takiego żeby to opisać :D
Chciałbym żeby to się zmieniło, może niedługo się tak stanie...
Tak jak każdy czuje i widzi powoli sobie się wiosennie, jest ciepło, słońce jest dłużej na niebie. Od kiedy mam ferie wychodzę z Anu na dłuższe spacery w tygodniu i częśniej się spotykamy z najomymi psami. Anu jest zadowolona bo widać to po niej.


Zazwyczaj tak wyglądają nasze spotkania :)

W sobotę pojechałyśmy do Ingolstadt w Niemczech, nocowałyśmy u siostry i wróciłyśmy w niedzielę. Pogoda nam dopisała, było bardzo fajnie bo zwiedzałyśmy miasto i okolice. W Niemczech ludzie boją się psów nawet jak są na smyczy. No właśnie psy w Niemczech muszą chodzić na smyczy, jedynie w mało zaludnionym parku może sobie pobiegać albo za miastem można dopiero puścić psa ze smyczy. Chociaż wszędzie można z nim wejść - nawet do marketu :)



Dziś zapisałyśmy na obóz agility znów z Tomekiem Jakubowskim, bardzo się cieszę że znów będziemy mogły poćwiczyć pod okiem bardzo dobrego trenera.


sobota, 18 stycznia 2014

w weekend ponad 600km ale było warto!


W tamtym tygodniu w piątek zaczęła się nasza przygoda czyli 6 godzin jazdy pociągiem i godzinka jazdy autem a to dlatego by pojechać do Annówki, tak tak do tej słynnej Annówki :)
Annówka jest bardzo świetnym miejscem dla psów i ich właścicieli, wszędzie las i pełno miejsca na specerki i duży plac treningowy obok. Naszym celem była Annówka dlatego bo odbywało się w niej seminarium agility z Paulą Gumińską a że planowałam już dawno wyjazd do Annówki to nadarzyła się okazja żeby pojechać :)

Jazda pociągiem była długa ale nie męcząca chociaż było troszkę nudno, i jako że pierwszy raz jechałysmy tak daleko co stacje zerkałam do telefonu by sprawdzić ile jeszcze zostało nam do przejechania. Anu całą drogę spała, kilka razy wierciła się bo było jej nie wygodnie a tak to był spokój. W Poznaniu musiałysmy dojechać do umówionego miejsca bo zabierałyśmy się z Paulą i jej borderami oraz Asią i jej szelciakiem. Na miejscu zostałyś bardzo mile przywitane, ta atmosfera która panuje w Annówce jest nie do opisania, tam trzeba być :D

Seminarium bardzo szybko minęło, były super torki, pyszne obiadki, świetna atmosfera, wspaniali ludzie, tak dużo borderów przez co Anu już się ich mniej boi, moja wiedza na temat jak mam pracować z Anu znów wzrosła i będziemy pracować :)
Paula jest bardzo fajną osobą, zna się na rzeczy i super wytłumaczy błędy jakie można popełnić lub jakie popełniamy. Jej wiedza na temat agility jest ogromna i na każde pytanie odpowie, wytłumaczy. Polecam każdemu seminarium z Paulą.
Podsumowując było WSPANIALE! w maju znów odwiedzimy Annówkę gdy będzie coś agilitowego.


Filmik :


Fot. Przemek

Honda, Anu i Wena 
Anu i Łatka



Fot. Przemek

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Sylwestrowe zamieszanie, strach przed hałasem co zrobić?





Dziś kupiłam bandaż elastyczny żeby zrobić coś podobnego jak kamizelka antylękowa dla psa i testowałam czy pomoże on Anu - przeczytajcie sami ;)

Od tygodnia strzelają petardami, korsarzami itp. nie mogę iść spokojnie do parku bo muszę ciągnąć psa, gdy zaczynam ubierać buty albo chwytam za smycz Anu zaczyta się telepać, trzęsie się i oblizuje pysk bo wie że będą huki. Co roku mam z tym problem, przed sylwestrem, w sylwestra, długo po sylwestrze Anu nadal zachowuje się tak jak opisałam. Dopiero po miesiącu przekonuje się że jest już dobrze i nie ma się co bać. Gdy widzi że idziemy do parku spina mięśnie i patrzy litościwie żeby tam nie iść. Gdy ją długo przekonuję to w parku chodzi przyczajona, ogon w dół, oblizuje pysk, nadsłuchuje i trzęsie się. Próbowałam wielu metod by to zmienić ale nie pomagały  W tym roku chciałam spróbować pewien sposób który działa jak kamizelka dla psa antylękowa a wykonany jest z bandaża elastycznego. Szczerze myślałam że nie pomoże a jak było naprawdę?
TEN SPOSÓB DZIAŁA NA ANU! 
Chodzi rozluźniona, ogon uniesiony wyżej, nie dyszy i nie ziaje, nadal nadsłuchuje ale nie zwraca na to dużej uwagi, jest pewniejsza siebie i idzie szybciej i pewnym krokiem!
Polecam sprawdzić u swojego psa czy pomaga, bandaż elastyczny nie kosztuje fortuny tylko ok 3 zł a kamizelka 190 zł więc lepiej wydać 3 zł i zobaczyć czy u was też działa niż kupić kamizelkę i może okazać się że nie działa a pies nadal tak samo się zachowuje :)

Warto też poczytać sobie :



Oraz jak wykonać taką kamizelkę uciskową - KLIK 

PAMIĘTAJCIE:
Zbliża się sylwester, a już zaczynają strzelać petardami, korsarzami itp. Większość psów boi sie huku,odgłosu petardy i próbują uciekać a więc wychodźcie z psami na spacery w miejscu gdzie praktycznie nie słychać petard, trzymajcie na smyczy psa i nie puszczajcie go, na obroży/szelkach powinna być adresówka z numerem telefonu waszego lub kogoś z rodziny. Albo chodzić na krótkie spacery ale częściej i tak samo pies powinien być trzymany na smyczy i obroży/szelkach powinna być adresówka. Po sylwestrze też trzymajmy psa na smyczy bo wiadomo że jeszcze strzelają po sylwestrze. W trakcie sylwestra zapewnijmy naszemu psu schronienie w domu w formie budki gdzie się schowa, albo gdy mamy klatkę możemy zasłonić klatkę kocem, trzeba zrobić miejsce dla psa w którym będzie spokojniejszy. Możemy iść do weterynarza po leki uspokajające dla psa, ale pamiętajcie żeby to nie były leki po których pies jest otłumaniony i bez silny!
Mozna zasłonić w domu okna i puścić głośniej telewizor lub muzykę.
Przed sylwestrem, w trakcie sylwestra i po sylwestrze dużo psiaków ucieka pamiętajmy o tym!


piątek, 27 grudnia 2013

Piękna wiosna tej zimy czyli co u nas słychać po świętach





Jakoś tego śniegu nie widać od początku grudnia, w tym roku święta bez śniegu były dziwne. Z jednej strony to i dobrze bo cały czas jest 6-10 'C i na spacerek chce się iść, nie musimy chodzić grubo ubrani, psy nie marzną. Ciekawe kiedy ten śnieg zacznie sypać i kiedy nas zaskoczy swoim przybyciem. Nie chcę w wakacje chodzić po śniegu :D Święta spędzam w domu z rodziną, na pierwszy dzień swiąt pojechaliśmy tylko do Wrocławia na jeden dzień, upiekłam Anu ciasteczka świąteczne które szybko zjadła i upiekłam jej kolejne tym razem inne z wypełniaczem do konga. Na święta mam 2 zwierzaki do pilnowania, chodzi o koszatniczki ze szkoły z naszego projektu :) Anu jest bardzo ciekawska i za każdym razem ciągle im się prygląda. Anu pod choinką znalazła dla siebie prezenty które już zjadła bo jest łakomczuchem. Sylwestra też spędzam w domu, w małym gronie gości. Już od połowy grudnia słychać wieczorami huk, gwizd od fajerwerek - nie wiem po co je puszczają, to bez sensu, i to często puszczają je w dzień. Powinni zlikwidować fajerwerki - takie jest moje zdanie. 

ciasteczkowe zwierzaki 
Anu czekała na mikołaja
Anu - " A ja wiem co dostanę pod choinkę ale ciiii... " 


Pomocnicy mikołaja mogą już odpocząć

Anu łakomczuch zjada ciasteczka z choinki :)




poniedziałek, 9 grudnia 2013

Let's go shopping!

W końcu dotarła do nas paczka z zooplusa z pysznościami dla Anu. Uwielbiam robić zakupy w naszym zoologicznym ale niestety nie ma w nim niektórych rzeczy które chciałam kupić. Więc pierwsze co mi wpadło do głowy to zooplus :)
W zooplusie pierw szukałam tych rzeczy które są mi potrzebne, gdy już chciałam zakończyć zakupy internetowe zobaczyłam że mało brakuje do darmowej wysyłki, a przeliczając tyle samo zapłaciłabym z wysyłką. Więc zaczęło się zakupowe szaleństwo szukanie róźności które są fajne, potrzebne i znalazłam produkty np. 3 za 2 itp.
Zamówiłam wszystko czwartek i dziś dostałam paczkę.


Kupiłam Anu:
 Konga w końcu bo u nas w mieście nigdzie go nie było tak samo jak na wystawie we Wrocławiu + kupiłam pastę o smaku wątróbki. Bardzo się spodobał Anu kong i szybko zlizała z niej zawartość łącznie z karmą. Ulubione przez Anu Denta Fun Veggies z firmy Trixie, po nich nie śmierdzi z Anu pyska i długo zajmuje jej zjedzienie jednej kostki ( a dodam że Anu wszystko szybko wcina )
Z Happy Doga kupiłam jej z promocji smaczki, na wieczornym spacerze przetestujemy kilka smaków.
Tubi dog bardzo fajna tubka ze smakującą Anu zawartością w środku. Pluszaka jeża bardzo fajna zabawka ale podarujemy ją na święta Otiemu bo Anu nie interesuje się nią, akurat mniałam jakiegoś pluszaka kupić Otiemu ;)
Ciastka z Bosha które maja wzmocnić stawy, fajnie się łamia i można dodawać je do konga.
Oraz dostałyśmy gratis kawałki suszonego, wędzonego kurczaka - Anu mocno sie na nie jara :)









środa, 4 grudnia 2013

Super niespodzianka czy o co chodzi

Niespodzianka z rana!




PSIMANIAK ma dla Was:
10% rabatu + naklejka ( z tą rasą która wygrała ) gratis - TYLKO na gadżety z Yorkshire Terrier i Alaskan Malamute
Co zrobić by mieć 10% rabatu na tą rasę?
Wystarczy że w koszyku w polu kupon rabatowy wpisać "anu" a będzie 10% tanej + naklejka gratis
Psimaniak.pl ma bardzo świetne rzeczy z psiakami i oczywiście dla PSICH MANIAKÓW, idealne teraz na święta albo żeby powiększyć swoją kolekcję z ulubioną rasą !  ;)

Jak dla mnie świetna oferta!

PS. Akurat na ich stronie jest rabat na gadżety z Buldogami Francuskimi ;)





wtorek, 3 grudnia 2013

Niespodzianka dla was już tuż tuż!

Koniec mini Ankiety!
Oto wyniki jaka rasa wygrała z największą ilością głosów:
Yorkshire Terrier
Oraz dodatkowo 2 rasa którą wybrałam Alaskan Malamute :)
Właściele i fani tych ras mogą się cieszyć bo niespodzianka jest bardzo bardzo fajna!
Współpracujemy z Psimaniak.pl i niespodzianka dotyczy z ich strony!

Jutro już wszystko będziecie wiedzieć :)