niedziela, 20 sierpnia 2017

Bardzo cicho


Jak zapewne zauważyliście tu na blogu jest kompletna cisza, ostatni post był w tamtym roku -aż mi wstyd. A powodów jest 3 dlaczego takie pustki na tym blogu:
1. Nic a nic się u nas nie dzieje, nic co mogłabym tu opisać i się z Wami podzielić.
2. Byłam bardzo przejęta Anu leczeniem ( na Anu fb jak śledzicie to wiecie że jeździłyśmy do Wrocławia na konsultacje i leczenie oraz badania pod kątem jej paraliżu który miała co jakiś czas )
3. Nie potrafiłam znaleźć motywacji by tu zajrzeć.

Ale ale w październiku jedziemy do Wrocławia na seminarium ze sztuczkami. W sumie do tej pory nie wiem dlaczego się zapisałam na to z Anu, no ale jak pisałam nic się u nas nie dzieje więc to będzie może jakaś odskocznia od tego wszystkiego? zobaczymy.

Nawet na Anu fanpage'u mało się dzieje, nie chce robić niepotrzebnego spamu zdjęciami czy opisami o spacerku itp. co jakiś czas dodaję zdjęcia by pokazać że żyjemy :)



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza